No i co? No i co? No i co?!

Jeszcze mogę, to sobie napiszę.

Napiszę, że dobrze jest mieć część zaliczeń za sobą. Ale część jest przede mną. I to ta gorsza część …

Niedługo też zacznę badania do pracy magisterskiej. Mam nadzieję, że jak najszybciej i że nie będę miała kłopotów ze znalezieniem respondentek. Jak ktoś nie studiował to jakoś nie jest chętny do rozmowy. A jak ktoś przeszedł tą samą drogę, no to niechętnie, ale się zgadza. Chociaż nie zawsze niechętnie.

W tym miesiącu nie pracuję i nie wiem, czy wrócę do pracy. Akurat dzisiaj tam poszłam, bo znajomej książki pożyczałam i oddała. Usłyszałam, że klienci o mnie wypytują, a jeden to nawet czekoladę dla mnie ma! ;D I nie chciał zostawić do przekazania. Powiedział, że znajdzie mnie na FB.

Niech szuka ;D.

No i co jeszcze?

Ostatnio oglądałam film pt. ,,Aż do kości” z Lily Collins w roli głównej. Aktorka gra tam dziewczynę borykającą się z anoreksją. Polecam!

Jako że kupiłam w wakacje nowy aparat fotograficzny, miałam rozwijać swoją pasję fotografa, ale jakoś mi to na razie nie wychodzi. Pogoda niespecjalnie sprzyja. Jednak będę musiała i tak się za to zabrać.

Przed świętami jeszcze kupiłam książkę do nauki gry na gitarze, bo gitara stoi w kącie pokoju, no i sobie stoi. To moja trzecia książka… Przejrzałam, żeby nie było, ale instrumentu nie tknęłam.

A z anegdotek to tak:

Wracałam z zajęć. Znalazłam się na dworcu. Do autobusu miałam jeszcze z 10 minut, więc postanowiłam iść po bilety do kasy, jako że w tym miesiącu postanowiłam nie kupować miesięcznego, ani sieciówki i jeżdżę na jednorazówkach. Aby dojść do kas biletowych, trzeba zejść po schodach. I właśnie na tych schodach zaczepił mnie Pan.

- Przepraszam Panią.

- Tak?

- Pani się nie obrazi, ale mam pytanie.

- Słucham.

- Tylko Pani się nie obrazi.

- No nie obrażę się.

- Czy pani jest Polką?

Że co?! Co tu się gra? – pomyślałam sobie z rozbawieniem.

- Tak, jestem. Jak najbardziej jestem Polką – odpowiedziałam, starając się nie roześmiać na głos.

Panu wyraźnie ulżyło.

- O, jak dobrze – powiedział. – Bo wie Pani ja jestem bezdomny i ….

Dalszego ciągu można się domyślić.

25 Komentarze

  1. A gdybyś nie była Polką, to co? Ciekawe…
    Fajnie, że się odzywasz :-) To miłe, gdy klienci Cię doceniają :-)
    Z ankietami to wszędzie kiepsko, ludzie chyba nie lubią…

      • Jakbym nie była to pewnie byśmy się nie dogadali. ;D W sumie to nie jest głupi pomysł, żeby odpowiadać bezdomnym w innym języku… Nie wyłudzą nic. To prawda, miło to jest jak pamięta o tobie ;). Właśnie, nie mam ankiety, chcę rozmawiać.

  2. A jednak do nas zajrzałaś, blogowanie wciąga prawda? ja też piszę teraz rzadziej ale nie chcę przestać. Nie wyobrażam sobie. Koniecznie tu zagladaj i pisz choć od czasu do czasu.

    • Wciąga, Iwonko, wciąga. ;) Zresztą, ja nigdy nie mogłam oprzeć się potrzebie pisania zbyt długo. Dzięki bardzo. Pozdrawiam. ;)

  3. No właśnie? A co gdybyś nie była Polką?;) Ja fotografuję namiętnie… grzyby;) W tamtym roku wykonałem im ponad tysiąc zdjęć (robię sobie na własny użytek atlas grzybów rosnących w mojej okolicy). A czekolady nigdy za wiele:) Ja tam bym się po nią zgłosił:D

    • Pewnie byśmy się nie rozumieli i by sobie poszedł, co byłoby lepsze dla mnie… Ooo i to jest świetny pomysł. Realizuj dalej. ;) No ja akurat ostatnio mam czekolady pod dostatkiem, bo regularnie się zaopatrzam… ;D. Zresztą, gdzie ja tego typa znajdę? Tylko domyślam się o kogo chodzi. xD

  4. Fajnie ,ze jesteś :) Nie trzymaj nas już w niepewności i weź wreszcie przenieś się gdzieś z blogiem i pisz dalej … :) Pozdrawiam .
    Super ,że już pchnęłaś część zaliczeń . Jestem pewna , że i z resztą sobie poradzisz . Trzymam kciuki :) Podzielam zdanie Morfeusza – czekolady nigdy za wiele – zwłaszcza gdy jest się w stresie sesji egzaminacyjnej i twórczym z powodu pracy magisterskiej. :)
    A patriotyczny bezdomny wyłudzacz kasy z całą pewnością zalicza się do pierwszego sortu Polaków … :)
    Miłego dnia :)

    • Dzięki ;D. Jeszcze tego nie zrobię. Jakoś jeszcze nie mogę się zebrać. Może jak już całkiem zamkną blog. pl. Nie wiem. Naprawdę super mieć już coś zaliczone i teraz tylko resztę, bo tak naraz to zaharować się można. Dziękuję! ;) No czekolady nigdy za wiele, dlatego ostatnio ciągle mam pod ręką, a potem biodra rosną xD. Jemu to chyba chodziło o to, czy jestem Ukrainką, czy Polką, tak się domyślam, bo ostatnio spoko osób z Ukrainy się po tym dworcu pojawiło. Dobrego wieczoru! Pozdrawiam. ;)

    • Dzięki ;). A no ja nie mam u kogo wziąć lekcji i tak sama próbuję coś, z marnym skutkiem. Pozdrawiam serdecznie! ;)

  5. Miło, że klienci tęsknią.
    Trzymam kciuki za resztę zaliczeń. Chociaż niby czemu miałabyś nie zaliczyć?
    Jak masz ankiety do wypełnienia to podrzuć. Nawet kilka mogę, mam bogatą wyobraźnię ;)

    • To samo chciałam zaproponować. My w grupie 5 osobowej przerobiliśmy cały przekrój społeczny wszelkich ras, mniejszości, wyznań, patologii, itp. Jak teraz sobie przypominam za młodego ojca też robiłam :D tylko powiedz, co mniej więcej ma Ci wyjść, żeby ładnie dało się to uszeregować ;)
      Hmm z gitarą to nie z książek, a z YT spróbuj.

      • Linko, jak się czułaś jako młody ojciec? ;D Tzn. ja nie mam ankiet. Właśnie dlatego, żebym nie musiała sobie tego sama zakreślać i żeby po prostu było ciekawiej i obiektywniej. Oglądałam kiedyś na YT faceta, ale krótko i nie miałam gitary w rękach. To był błąd. Trzeba będzie tak zrobić, jak mówisz.

    • To prawda. ;) Sporo osób było fajnych. Nieraz się rozmawiało. Choćby dlatego, że trafiło mi się dwóch wykładowców, którzy mają swoje widzimisie… No ale zobaczymy, na pewno się nauczę i napiszę pracę zaliczeniową. Nie mam ankiet. Układam jeszcze kwestionariusz wywiadu. Jak mogę to podeślę mailowo, gdy będzie już zaakceptowany przez promotorkę, ok?
      Pozdrawiam serdecznie. ;)

    • Pisania nie zaprzestanę. Piszę do zeszytu, albo w Wordzie… Wiem, że na bloga będę miała mało czasu, dlatego na razie nigdzie się nie przenoszę. Ooo tak, kreatywności nie można im odmówić. Dobrego wieczoru ;).

    • Kochany jesteś, ale z racji tego, że interesuje mnie, co kobiety sądzą o roli mężczyzny w rodzinie, potrzebuję respondentek. ;)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.