Jestem Julią

Imię Julia ma pochodzenie łacińskie i stanowi przekształconą formę imienia Juliusz.  Kobiety o tym imieniu cechuje klasa i nieśmiałość. Julia dobrze sprawdzi się w zawodach takich jak lekarz, prawnik czy modelka, o ile się zmobilizuje.

Ale jak ja nią zostałam?

Po raz pierwszy świadomie dokonałam takiego wyboru. Na bierzmowaniu przyjęłam za patronkę św. Julię. Nie byłam jakoś wyjątkowa w swoim wyborze. Julia z Kartaginy dostała się do niewoli, została sprzedana kupcowi, który usiłował nakłonić ją do zmiany wiary, czego nie zrobiła. Podróżowała ze swoim panem, m. in. przybyli do Korsyki, a tam zażądano od niej, aby oddała cześć pogańskim bóstwom, na co się nie zgodziła. Skazano ją na tortury. Jej pan nie zdołał jej ochronić i została ukrzyżowana. Miała ok. 20 lat.To jest jedna z wersji żywotu św. Julii. Dzisiaj jest ona jedną z najbardziej czczonych świętych we Włoszech, a za dzień, w którym wspomina się w Kościele katolickim św. Julię uznano 22 maj.

Wczoraj rano w pracy wpada do mnie koleżanka, z którą pracujemy w tym samym budynku.

- Ty masz na imię Lena!

Potwierdziłam lekko zszokowana, myśląc sobie: no a jak mam mieć na imię? Przedstawiałam jej się.

- A ja do Ciebie Julia wołam i Ty nic nie mówisz.

Roześmiałam się, jeszcze raz mówiąc, że tak, jestem Lena.

Cóż, wiedziałam, o co chodziło, gdy do mnie wołała, a że zawsze wtedy klientów pełno i u mnie i u niej, no to już nie krzyczałam na pół sklepu, że inaczej się nazywam.

Druga koleżanka z pracy wołała na mnie Dominika ;D. Na uczelni byłam też Darią bodajże, i Ewą.

I może podsumuję to piękną piosenką Eda Sheerana:



 

*Dla tych, którzy nie wiedzą – Lena nie jest moim prawdziwym imieniem. Posługuję się nim na potrzeby bloga.

 

Źródło:

1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Julia_z_Korsyki

2. A. Sieradzki ,,Znaczenie imion”, Warszawa 2003, imię Julia.

Bo to skomplikowane…

Komplikacja to zbieg niepomyślnych okoliczności, które stanowią nieprzewidzianą przeszkodę w realizacji celów. Inaczej można ją określić jako powikłanie, problem, trudność, dylemat itd.

Avril Lavigne w piosence ,,Complicated” śpiewa: ,,Powiedz mi, dlaczego musisz wszystko tak komplikować?”



 

Usłyszałam ją kilka razy w radiu ostatnio, odnalazłam i słucham sobie. Zastanawiam się.

Mówimy: ,,To skomplikowane”, by nie tłumaczyć dalej. Nasze relacje są skomplikowane. U pacjenta po zabiegu czy operacji mogą pojawić się komplikacje. Wypadałoby też dodać, że ludzie bywają skomplikowani pod wpływem pewnych przeżyć, jakich doświadczyli. Czyjeś tłumaczenia mogą być dla nas skomplikowane w odbiorze. Np. na lekcji matematyki wiele razy coś było dla mnie skomplikowane… Lepiej tego nie wspominać. ;D

Jak to się dzieje, że z pozoru prosta sytuacja komplikuje się? Staje się problematyczna i to na tyle, że trudno znaleźć dobre rozwiązanie. Przez dokonane wybory i podjęte decyzje. Czasem specjalnie coś sobie komplikujemy, by stanowiło wyzwanie i pojawił się dreszczyk emocji.

Nie wszystko jest czarne lub białe. Byłoby prościej, lecz często coś przybiera odcienie szarości powstałe z połączenia obu wspomnianych barw. Może dzięki komplikacjom bywa ciekawie, ale zazwyczaj chce się ich uniknąć.

I co jeszcze zrobić, aby nie komplikować sobie życia?

 

Źródło:


https://sjp.pwn.pl/sjp/komplikacja;2472823.html


https://synonim.net/synonim/komplikacja

 

Bo zapomnę…

Jestem teraz kobieta pracująca, więc śpię, budzi mnie budzik, ogarniam się, jem i jadę. Spędzam 8 h w sklepie (+ 1,5 h na dojazd i kupienie czegoś do jedzenia, czyli 9,5 h), wracam, myję się, posprawdzam co słychać w sieci i idę spać.

Zasypiam dosyć szybko… I szybko się budzę. No niestety. Coś za coś. Wszystkiego mieć nie można.

Z tego powodu też proszę mi wybaczyć opóźnienia w pisaniu i komentowaniu.

Żebym nie zapomniała to:

1. Wkręciłam się w serial pt. ,,Wynonna Earp”, o którym pisała na swoim blogu Kami, więc ja powiem tylko, że można ten serial określić w czterech słowach: Dziki Zachód, demony i łowca. Dobrze się ogląda, mimo że nie przepadam za kowbojskimi klimatami. I jeszcze oglądam polski serial o tytule ,,Komisja morderstw”, kryminalny, ale nie taki typowy, bo policjanci rozwiązują zagadki dotyczące zabójstw z okresu drugiej wojny światowej, albo dokonanych w PRL-u. W obsadzie m. in.: Małaszyński, Buczkowska, Sabat i Pieczyński.

2. Zaczęłam czytać ,,Cień wiatru” C. R. Zafona, a także ,,Razem będzie lepiej” Jojo Moyes. Na razie mój typ to druga pozycja. W sensie lepiej mi się to czyta.

3. To jest fajna piosenka:



Mój hit w ostatnich dniach. ;D

4. Zapomniałam….

5. Zapomniałam….

6. Może sobie przypomnę….

7. Skleroza – rzecz nabyta, nieproszona, zawzięta.

Dobrej nocy, Kochani!

Taka zła reklama

Pomimo niezwykłej zdolności do irytowania odbiorców poprzez swą wszechobecność (bo są w mieście, na wsi, w telewizji, w radiu, w Internecie, w skrzynkach na pocztę, na ulicy, na przystanku itd.), nachalność i niekiedy głupawą formę to reklamy czasem się przydają, nie tylko do poznania nowego produktu, czy usługi, ale też do odkrycia muzycznego, takiego jak to poniżej:

A mówiąc jeszcze o reklamach – tych dobrych – to Allegro nakręciło nową reklamę, która coś przekazuje, wartości, a nie tylko promowanie produktów. Świąteczna reklama Allegro odbiła się szerokim echem i zbierała raczej pozytywne opinie, ta ze starszym panem, który uczy się angielskiego. W tej nowej pokazano córkę i mamę, która stara się zrobić strój na bal przebierańców dla swojej pociechy. Obejrzałam i stwierdzam, że gdyby w telewizji pokazywano takie reklamy to nie przełączałabym programu na taki, gdzie akurat reklam nie pokazują. ;D