1 sierpnia

,,Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei

I przed narodem niosą oświaty kaganiec;

A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,

Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec.”

Juliusz Słowacki ,,Testament mój”

Ja tylko na moment, żeby tak się utożsamić z tym dniem. Z ważnym dniem.

Bo gdy była godzina W przebywałam w pracy i tylko słyszałam w radiu jak trąbią syreny. Przez tą jedną minutę. Ku czci i chwale.

Książka pt. ,,Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego, z zawodu pedagoga, jest jedną z moich ulubionych i tych, które mam w pamięci.

I choć patriotyzm dzisiaj zmienia swoje oblicza to kocham Polskę i jestem dumna z bycia Polką oraz posługiwania się językiem polskim.

Nie chcę wyjechać do innego kraju, by tam żyć.

Mój znak to orzeł biały.

I tyle chciałam powiedzieć.

Dobranoc.